sobota, 23 sierpnia 2014

Kamień upamiętniający I Pokój Toruński

Z cyklu... POMNIKI
#Piaski. Tętent wielu końskich kopyt poderwał do lotu wrony ze wszystkich okolicznych drzew. Ptactwo początkowo wystraszone, teraz krążyło nad Kępą Bazarową i badawczo, z nieskrywaną irytacją przyglądało się intruzom zbierającym się nieopodal brzegu Wisły. Kilkoro szczególnie rozdrażnionych osobników próbuje ustrzelić rycerzy własną kloaką, ale pudłuje.

Jest 1 lutego 1411 roku. Przedstawiciele Polski, Litwy i Zakonu Krzyżackiego wymęczeni trwającą od dwóch i pół lat wielką wojną, postanawiają wreszcie zawrzeć pokój, tak wyczekiwany przez zwykłych mieszczan, ale przede wszystkim kupców, dla których wojna to czas zamkniętych szlaków zarówno lądowych jak i wodnych. Władysław Jagiełło, Witold Kiejstutowicz i Heinrich von Plauen spoglądają na panoramę Torunia. Ten ostatni patrzy na miasto tęsknie, wszak od pięciu miesięcy Gród Kopernika jest w rękach Korony.
Nie wiadomo czy uczestnicy spotkania byli tego świadomi, ale w tamtą lutową sobotę pisali jeden z najważniejszych rozdziałów w historii średniowiecznej Europy. Inicjator rokowań - Władysław Jagiełło - obawiał się przede wszystkim o Małopolskę, którą atakowały (sprzymierzone z Krzyżakami) wojska Zygmunta Luksemburskiego. Pierwszy Pokój Toruński miał to zakończyć i przywrócić przedwojenny ład.
dokument I Pokoju Toruńskiego (Archiwum Akt Dawnych)
Traktat pokojowy jasno określał wygląd powojennej Europy. Na jego mocy Królestwo Polskie miało odzyskać Ziemię dobrzyńską wraz z zamkami w Złotorii i Bobrownikach, Krzyżacy zrezygnowali ze Żmudzi, ale tylko na okres panowania Jagiełły i księcia Witolda, zobowiązali się również do wypłacenia odszkodowania i wykup jeńców, na co mieli przeznaczyć 6 milionów groszy czeskich. Strona polska musiała niestety zrezygnować z Ziemi chełmińskiej, w tym Torunia. Władzę tam  ponownie miał sprawować Zakon. Ponadto wszystkie ziemie, miasta i zamki zdobyte w czasie wojny wróciły do poprzednich właścicieli, a kwestie Santoka i Drezdenka przekazano do rozstrzygnięcia sądowi arbitrażowemu. Powiedzmy sobie szczerze - Polska niewiele zyskiwała na tym traktacie, oczywiście jeśli chodzi o ziemię, jednakże prestiż samego Jagiełły na arenie międzynarodowej znacznie wzrósł.
ruiny Zamku w Złotorii
W maju 1411 roku na przedpolach Zamku w Złotorii doszło do wymiany w pełni opieczętowanych dokumentów zawartego traktatu. Traktat jednak nie spowodował trwałego pokoju. Trzy lata później, w 1414 roku rycerze królestwa polsko-litewskiego i państwa krzyżackiego ponownie stanęli naprzeciw siebie na polu walki rozpoczynając kolejną wojnę - tzw. wojnę głodową.


L   O   K   A   L   I   Z   A   T   O   R
zobacz całą mapę "Po Toruniu" >>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz