czwartek, 25 sierpnia 2016

8. Bella Skyway Festival

Z cyklu... WYDARZENIA
Stare Miasto / Bydgoskie Przedmieście.
Nie będę oryginalny pisząc, że Toruń to miasto magiczne. Każdy o tym wie, kto choć raz zetknął się z Grodem Kopernika, jednak przychodzą takie dni pod koniec sierpnia, kiedy w naszym mieście tej magii jest więcej… oj znacznie więcej.

8. Bella Skyway Festival właśnie trwa, a Stare Miasto i jego okolice wypełnia czar świateł 20 instalacji artystów z Polski, Portugalii, Niemiec, Chorwacji, Holandii, Francji, Izraela, Łotwy, Estonii i Słowenii. Wczoraj miałem okazję zobaczyć je wszystkie. Są wśród nich widowiskowe pokazy, jak chociażby locoMOTION na Kościele św. Ducha. Show polskiej grupy Art4Media, która rok temu pokazywała na Collegium Maximum Stratum. Równie ciekawy mapping zobaczymy na Urzędzie Marszałkowskim, na którym Portugalczycy prezentują You Rock The World – muzyczny wehikuł czasu w formie radia, z którym cofniemy się do lat ’50, by przemierzyć drogę przez wszystkie dekady, aż do współczesności. Nie zabrakło też instalacji wymagających aktywności od oglądających: i tutaj mogę wyróżnić genialny Wodospad Matyldy Sałajewskiej, który znajdziemy na naszej ukochanej ulicy Ciasnej oraz Angels of Freedom izraelskiej grupy OGE Creative Gropu. Na uwagę zasługuje też historia na wodzie pisana, czyli Czyste powietrze nad Wisłą Bogumiła Palewicza oraz holenderskie Aquapolis – igloo zbudowane z pustych butelek po wodzie. W tym roku pojawiło się kilka prostych, ale bardzo ciekawych form, które nie tylko mocno działają na wyobraźnię, zachwycają oczy, ale i mają coś do przekazania. Genialne w swojej prostocie okazało się Skanowanie Joachima Fleischera, które zobaczycie w gmachu CSW, GMO: Green Marvellous Opulence francuskiego duetu Avrabou & Xenakis, a także Razem i Osobno Ilony Plewy oraz Epicyclets Anity Ackermann. 

Były też rozczarowania na czele z Water Concept Cinema – rozdmuchanym widowiskiem polskiej grupy Water Concept, które pomimo świetnego pomysłu nie powaliło mnie na ziemię, a przymusowe oglądanie reklam, gdy zabuliło się dychę za niespełna 10 minutowy pokaz, to – mówiąc delikatnie – dziadostwo. Zresztą moją opinię podzieliła ulica. Słyszałem od kilku osób, że również czują zawód, a niektóre wręcz odradzały swoim znajomym wizytę za wodną kurtyną. Kolejną nieciekawą instalacją są świecące bombki, importowane z Holandii na Placu Podominikańskim. A do kategorii „wielkie nic” zaliczam Miłość Marka Pielenko oraz Trance Ball Agnieszki Koc. 

Większość instalacji wzbudza jednak pozytywne emocje: od zachwytu, przez zdumienie, po zaciekawienie – zatem kolejny Bella Skyway Festival można uznać za udany. Ciężko powiedzieć czy lepszy od poprzednich, ponieważ co roku organizatorzy zapewniają widzom różnorodność, toteż toruński festiwal świateł jest za każdym razem interesujący i przez wielu bardzo wyczekiwany

Jeśli chcecie zobaczyć wszystko, musicie się naprawdę sprężać. 20 punktów – to naprawdę sporo, a jest na to tylko trzy i pół godziny.

Poniżej zdjęcia 18 z 20 tegorocznych instalacji.

Water Concept Cinema
Water Concept (Polska)

You Rock The World
Ocubo (Portugalia)

Skanowanie
Joachim Fleischer (Niemcy)

Magic Garden
Visualia Group (Chorwacja)

Home
Maciej Słomiński, Anna Galas, Aleksander Sawicki (Polska)

Aquapolis
Refunc (Holandia)

Anooki
Aglagla (Francja)

Trance Ball
Agnieszka Koc (Polska)
Czyste powietrze nad Wisłą
Bogumił Palewicz (Polska)

Angels of Freedom
OGE Creative Group (Izrael)

locoMOTION
Art4Media (Polska)

Large Pendulum Wave
Ivo Schoofs (Holandia)

Razem i osobno
Ilona Plewa (Polska)

The Tree of the Sun
Talivaldis Muzikants, Janis Kleperis (Łotwa)

GMO: Green Marvellous Opulence
Maro Avrabou, Dimitri Xenakis (Francja)

Epicyclets
Anita Ackermann (Niemcy/Estonia)

Light Oscillator
Tilen Sepić (Słowenia)

Wodospad
Matylda Sałajewska (Polska)
mapka 8. Bella Skyway Festival
plakat 8. Bella Skyway Festival

1 komentarz:

  1. Zgadzam się w całej rozciągłości z opinią na temat Water Concept Cinema. Zastanawiam się, czy twórcy przewidzieli sytuację, gdyby w samym środku tłumu, komuś nagle się słabo zrobiło. Mimo iż na pokazie byłam o godzinie 23.00, to w jego trakcie było nadal bardzo ciepło i duszno wręcz. No i te reklamy! Albo płacimy, albo niech puszczają reklamy. Ale żeby nie było, że tylko narzekać potrafię, to muzyka w trakcie pokazu była GENIALNA. Cały czas szumi mi w głowie. Piękna, po prostu.
    Innych atrakcji zażyłam niewiele, gdyż skupiłam się na pokazie lotniczym. A jako, że Torunia nie znam, to w ciągu kilkudziesięciu minut, udało mi się pobłądzić zaledwie do kilku miejsc. A szkoda. Bo widzę, że sporo straciłam.

    OdpowiedzUsuń