środa, 25 lutego 2015

Mural na bloku przy ul. Gagarina 60

Z cyklu... MURALE
Bielany.
Ostatnio wylądowałem na toruńskich Bielanach. Nie zaglądałem tam od jakiegoś czasu, więc pierwsze co rzuciło mi się w oczy to ul. Gagarina zjedzona przez Godzillę (dzwonił ktoś do Japończyków, może im jakaś uciekła? :D). Jednak nie o samej ulicy będzie dziś mowa, a o pewnym czteropiętrowym bloku, który przy niej stoi. We wrześniu 2013 roku na szczytowej ścianie budynku z czasów gierkowskich powstał ekologiczny mural autorstwa znanego w mieście street-artowca Andrzeja Poprostu. Przypomnę tylko, że w listopadzie ur. na blogu Po Toruniu pojawił się wpis o jego najnowszym i największym dziele, które ozdabia wieżowiec przy ul. Konstytucji 3-go maja na Skarpie.
Lokalizację i wykonawcę muralu Spółdzielnia Mieszkaniowa "Kopernik" zatwierdziła na posiedzeniu 24 lipca 2013 roku, a już w pierwszej połowie września pojawiło się rusztowanie. Prace nad muralem trwały zaledwie osiem dni, a efekt kolejny raz robi wrażenie i sprawia, że nawet pochmurny dzień, wydaje się jakby barwniejszy.
Niestety, nawet najlepsze dzieło potrafi zostać zniszczone, gdy do głosu dochodzą ludzie bezmyślni, tacy, co to wyobraźnię wyprali razem z brudnymi gaciami w pralce Frania. Na facebookowym profilu Poprostu znaleźć można zdjęcie zrobione chwilę po rozebraniu rusztowania. Obraz niby taki sam jak na moich fotkach, ale czegoś wyraźnie brakuje. Czego? Żywych krzaczków, które z muralem stanowiły integralną całość, a które - jakiś ograniczony idiota - kazał wyciąć. Mural nieco stracił swoje pierwotne przesłanie, ale i tak sprawia, że ludzie przystają na moment i przyglądają się mu z zaciekawieniem, co mnie cieszy, bo sztuka uliczna jakoś szczególnie do mnie przemawia i jestem gorącym zwolennikiem tego, aby było jej jak najwięcej. Przy czym nie mylmy sztuki z bezmyślnymi bazgrołami. Tym ostatnim, chyba wszyscy, mówimy stanowcze NIE!

L   O   K   A   L   I   Z   A   T   O   R
zobacz całą mapę "Po Toruniu" >>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz