poniedziałek, 19 czerwca 2017

Fort I im. Jana III Sobieskiego [sektor zamknięty]

Winnica.
Po dwóch latach powracam do Fortu I, aby zobaczyć jego zamkniętą część. Teraz zobaczycie ją i Wy w tym specjalnym, (niemalże) ekskluzywnym wpisie, poświęconym pancernej warowni noszącej imię Jana III Sobieskiego.

Powroty do najciekawszych miejsc na mapie Torunia są nieuniknione. Raz: że z wiekiem  zmieniają się (najczęściej na gorsze), dwa: zdarza się, że za pierwszym razem nie wszystko udaje się pokazać, trzy: czasem powrót łączy się z jakimś wydarzeniem. Na Fort I powracam regularnie od najmłodszych lat. Sobieski był pierwszą warownią, jaką widziałem, a miałem wtedy około 5 lat. Pamiętam, że wówczas, najbardziej fascynowały mnie kopuły zwieńczające wieże pancerne. Wyglądały, jak statki kosmiczne, a miarowe buczenie dobiegające z wnętrza Fortu, tym bardziej wyostrzały wyobraźnię. Na wejście do środka jednak czekałem bardzo długo, bo ponad 20 lat. 

Fort I zagościł na blogu „Po Toruniu” w 2014 roku, wtedy pokazałem go jedynie z zewnątrz, rok później – gdy po raz pierwszy wszedłem do środka – zamieściłem drugi wpis ze zdjęciami z wnętrz bloku bojowego (skąd można wejść do trzech z czterech wież pancernych) oraz niecałej części koszarowej. Dlaczego niecałej? Ponieważ Fort I wiele lat temu został podzielony na dwie części – zapewne po to, aby ograniczyć koszty eksploatacji i dlatego, że poprzedniemu dzierżawcy nie była potrzebna aż tak wielka powierzchnia; więc zamurowano wszystkie otwory mogące posłużyć za przejścia między jednym a drugim „skrzydłem”. Przez lata, cały Fort był zamknięty aż do czasu… Ktoś w końcu wybił dziurę i otworzył skrzydło bojowe, chwilę potem była otwarta kuchnia i jeden ze schronów pogotowia. Część główna jednak nadal pozostała zamknięta i uzbrojona w czujniki ruchu. Kilka tygodni temu udało mi do niej wejść. Nie pytajcie jak. Kto wie, ten wie. A kto nie wie, ten się nie dowie. 😉 Niemniej, okazja była niepowtarzalna, więc nie mogłem nie skorzystać. Liczyłem, że w godzinę uda mi się wszystko zobaczyć i sfotografować, ale gdy w końcu skończyłem, wyszedłem na zewnątrz i spojrzałem na zegarek, odkryłem, że minęło 2,5h. A co można znaleźć ciekawego w tej zamkniętej części? Między innymi: most zwodzony, przy którym wmurowano kamień z wyrzeźbionym rokiem budowy (1888), poternę główna, kilka sztuk fajnych dwuskrzydłowych drzwi, wnętrze stanowiska obserwacyjnego artylerii PBSt-87, kaponierę i podziemia pod nią i pod mostem zwodzonym. W prawym skrzydle, w kilku pomieszczeniach zachowały się ślady po poprzednim dzierżawcy: kafelki na podłogach, prawie nowe okna i drzwi wewnętrzne, resztki instalacji elektrycznej, piec. Te sale już mogły być zagospodarowane, gdyby miasto dało szansę Fortowi Kultury. Niestety, nie dało i Pancerny Janek (jak lubię nazywać Fort Sobieskiego), zionie pustką i hałasem ciszy.

Aby już nie przedłużać i nie dublować tego, co napisałem w przeszłości, odsyłam do dwóch poprzednich wpisów:
... i zapraszam do obejrzenia całkiem nowej galerii zdjęć.
tuż za główną bramą... przed schodami most zwodzony
poterna główna
poterna prowadząca do stanowiska obserwacyjnego artylerii
wejście na platformę stanowiska obserwacyjnego
wnętrze stanowiska obserwacyjnego artylerii PBSt-87
no i można sobie stąd obserwować trawkę i mrówki
wyremontowana część prawego skrzydła
zejście na poziom -1
korytarz prowadzący pod most zwodzony
wnętrze kaponiery
stanowisko strzeleckie w kaponierze
a to ja, jakieś 25 lat temu na kopule wieży pancernej, w tle widać drugą

L   O   K   A   L   I   Z   A   T   O   R
zobacz całą mapę "Po Toruniu" >>>

4 komentarze:

  1. Będę wdzięczny jak autor tekstu wyjaśni mi czym się różni wpis ekskluzywny od wpisu nieeksluzywnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę "ekskluzywność" proszę odczytywać z przymrużeniem oka, choć sam wpis dotyczy tej części Fortu, którą przez ostatnie lata zwiedzali nieliczni.

      Usuń
  2. Czy pan wszedł oknem tak jak ja??

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy jest tam cos ciekawego i czy jest tam alarm??

    OdpowiedzUsuń